Jak być sexy?
Wdzięk, czy sex appeal to cecha którą przypisujemy niektórym osobom, zaś o niektórych nawet przez sekundę tak nie pomyślimy. Co znaczy być sexy, co jest sexy, co sprawia,że niektóre kobiety są bardziej seksowne od innych? Cóż, dla każdego to może być inna cecha, to sprawa subiektywna, ale dla większości to coś nieopisanego, nieuchwytnego, nienazwanego wprost. Ta nieokreśloność to pewna aura spowijająca daną osobę. To sposób w jaki ktoś się śmieje, odgarnia kosmyki włosów, chodzi, pije kawę, czy ubiera się. Te cechy tworzą kobietę jako całość, pozwalają patrzeć na nią w inny sposób. Taka sztuka jest bardzo trudna do uchwycenia na zdjęciach, dlatego tylko niewielu fotografików można ochrzcić mianem prawdziwego Artysty.
O tym, że kobieta postrzegana jest jako osoba seksowna nie decydują cechy rejestrowane wprost, jak ładna buzia, figura, czy dłonie. Bardzo często bywa tak, że osoby na pierwszy rzut oka uważane za mało atrakcyjne uchodzą na niezwykle seksowne.
Oczywiście istnieją pewne cechy wspólne, które sprawiają, że dana kobieta, czy mężczyzna podoba się ogółowi. Jest to tzw. wzorzec urody funkcjonujący w określonej kulturze. Ale ktoś uchodzący za ładnego nie zawsze uważany jest paradoksalnie za seksownego. Dzięki temu, nie tylko ci perfekcyjni mogą być atrakcyjni. Jak mówiłam ważne są detale. Dla jednych ikoną seksu będzie ostentacyjna i wulgarna, tak w sposobie bycia, jak i ubierania się Pamela Andersona, dla innych zaś subtelna i wdzięczna Meg Ryan, czy dziewczęca, eteryczna i chudziutka Keira Knightley. Często właśnie owa wieloznaczność jest fajniejsza w odbiorze i życzliwiej przyjmowana, tak przez kobiety jak i mężczyzn, niż jednoznaczna i wyzywająca osoba.
Oczywiście daną osobowość najpełniej podkreśla strój, który ją ubiera.
Dla jednych seksowne będą falbanki, koronki, sukienki, zwiewne tkaniny, dla innych prostota i minimalizm klasyczny, jeszcze inni obyć się nie mogą bez klasycznych dżinsów. To zależy znowu od osobowości danego człowieka. Moda to doskonały środek wyrazu nas samych. Strój odzwierciedla nie tylko nasz charakter, ale i nastrój chwili. Kobiety często dają temu wyraz dobierając bieliznę pod dany strój. Mimo, że owej bielizny zazwyczaj nie widać, to powoduje specyficzną emanację, gdy jest seksowna, bo tak się właśnie czujemy mając ją na sobie. To jest właśnie sexy – to „coś” czym kobieta promienieje, a ubrania tylko to podkreślają, bądź wyzwalają w większym stopniu. Dlatego warto inwestować tak w sexy bieliznę, jak i równie charakterny ubiór.
super !